Cześć!
Kolejne udane eksperymenty w kuchni. Po raz kolejny wykorzystałam jarmuż. Tym razem w wersji na słodko. Wyszło pysznie i kolorowo. A do tego zdrowo. Jeśli użyjecie produktów z przekreślonym kłosem będą też bezglutenowe.
Składniki:
1 szkl. jarmużu
8 łyżek mąki migdałowej
6 łyżek oleju
6 łyżek oleju
4 łyżki stewii granulowanej
4 łyżki mąki ryżowej jasnej
3 łyżki mąki kukurydzianej
1 jajko
4 łyżki mąki ryżowej jasnej
3 łyżki mąki kukurydzianej
1 jajko
1 łyżka octu
1 łyżeczka proszku do pieczenia
Jarmuż myjemy i blendujemy razem z jajkiem, olejem i octem.
W drugiej misce mieszamy pozostałe składniki. Łączymy wszystko razem. Masa będzie bardzo zbita, ale nie przestraszcie się tego. U mnie też była.
Przekładamy ciasto do foremek.
Pieczemy w 180°C przez 20 min. Do suchego patyczka. Jeśli wierzch zacznie sie rumienić przykrywamy folią aluminiową.
Ja swoje polałam białą polewą czekoladową, ale możecie udekorować je cukrem pudrem, lukrem czy zwykłą czekoladą.
Jarmuż myjemy i blendujemy razem z jajkiem, olejem i octem.
W drugiej misce mieszamy pozostałe składniki. Łączymy wszystko razem. Masa będzie bardzo zbita, ale nie przestraszcie się tego. U mnie też była.
Przekładamy ciasto do foremek.
Pieczemy w 180°C przez 20 min. Do suchego patyczka. Jeśli wierzch zacznie sie rumienić przykrywamy folią aluminiową.
Ja swoje polałam białą polewą czekoladową, ale możecie udekorować je cukrem pudrem, lukrem czy zwykłą czekoladą.
Enjoy!



